Kobieta, która osądzała bezdomnych właścicieli zwierząt domowych sprawia, że ​​ich życie jest lepsze każdego dnia

Kobieta, która osądzała bezdomnych właścicieli zwierząt domowych sprawia, że ​​ich życie jest lepsze każdego dnia

Olivia Hoover

Olivia Hoover | Redaktor Naczelny | E-mail

Bezdomność w Stanach Zjednoczonych dotyka 565,000 osób. Spośród bezdomnych około pięć do dziesięciu procent dzieli życie ze zwierzęciem domowym. Może być niezwykle łatwe - jakkolwiek niewłaściwe - osądzanie innych, szczególnie tych, których standard życia nie odpowiada temu, co społeczeństwo przedstawia jako dopuszczalne.

Latem 2013 roku Betheny Green znalazła się w tej pozycji - osądzając bezdomnego i jego psa.

Właśnie usiedliśmy [na zewnątrz] z jedzeniem, gdy bez koszuli, obdarto wyglądający, młody bezdomny z towarzyszącym mu psem (noszący w domu sznurowany kołnierz, który tak naprawdę szedł za nim) usiadł na ławce w parku, niedaleko od nas. Pies siedział u stóp młodego człowieka, z radością stukał ogonem między nogami, patrzył z miłością na swego Mistrza ... Mężczyzna miał dredy. Oboje byli brudni. Obie były chude. Natychmiast zacząłem stereotypować ... sądzić.

Zanim Betheny i jej 17-letni syn, Jacob, mogli nawet coś przekąsić, ten miły i nieoczekiwany akt syna Betheny'ego zainspirował to, co stało się jedną z najbardziej potrzebnych i cenionych organizacji w Louisville.

Bez słowa nawet mój syn wstał i wziął swój obiad do młodzieńca i podał mu go. Wyskoczyły pięści. Siedział i rozmawiał z nim, jakby był jego równy. Okazał mu życzliwość i współczucie i traktował go tak samo, jak jednego z jego przyjaciół. Mężczyzna przyjął jedzenie i pokornie podziękował Jakubowi. Ku mojemu całkowitemu zaskoczeniu, zanim wziął JEDEN kęs jedzenia, który mu podano, zerwał połowę i podał go swojemu psu.Najpierw nakarmił swojego psa.

Po obejrzeniu tego, co było instynktownym aktem dla tego człowieka - karmienie jego psa, zanim się nakarmił - oczy Betheny zostały otwarte i tak samo było z jej sercem. "Bycie wtajemniczonym w ten gest miłości i współczucia stało się katalizatorem Betheny'ego do stworzenia 501 (c) (3) organizacja charytatywna My Dog Eats First (MDEF), organizacja non-profit, która "obsługuje osoby bez opieki i bezdomnych ze zwierzętami domowymi w regionie Louisville".

W bardzo prostym zdaniu, powód MDEF jest doskonale podsumowany:

"Każdy zasługuje na kogoś, kto czeka na niego jutro".

Teraz nie tylko ci, których obsługuje MDEF, z niecierpliwością czekają na jutro. W oficjalnym komunikacie prasowym MDEF ogłosiło, że od 1 kwietnia 2016 r. Przeniosą swoją działalność do pierwszego zakładu MDEF z cegły i zaprawy - byłego gimnazjum o powierzchni 9000 stóp kwadratowych w dzielnicy West End w Louisville. Aby pokazać, jak duży jest wzrost MDEF, należy zauważyć, że w ubiegłym roku MDEF cieszyło się, że dysponuje obszarem magazynowym 15 × 20, który można wykorzystać do swoich operacji.

Przed przeniesieniem się do tej lokalizacji MDEF prowadził swoją Waggle Wednesday - czyli miejsce, w którym zwierzęta pozbawione środków do życia i bezdomni otrzymują karmę dla zwierząt, zapasy, podstawowe szczepienia i organizują usługi spay / nijakie - z parkingu, nawet przy niesprzyjającej pogodzie . Jak dzielił się Betheny BarkPost:

"Najtrudniejszą rzeczą w tym, co robimy, jest bycie świadkiem cierpienia, które jest bezdomnością ... To, że służymy ŻYWIU w tym środowisku każdego dnia ich życia. To upokarza. Sprawia, że ​​postrzegasz swoje życie w zupełnie inny sposób. "

Waggle środy są teraz w nowej lokalizacji MDEF, która ma dodatkową zaletę, że znajduje się bezpośrednio na linii autobusowej. Przygotowując się do ich przeprowadzki, MDEF spędził miesiąc wcześniej "upewniając się, że wszyscy [oni] służą wiedzą, dokąd się przemieszczają i pracują, aby upewnić się, że ci, którzy nie mają transportu są przygotowani." A jeśli te kto w MDEF powinien kiedykolwiek potrzebować czegokolwiek, ale nie może tego zrobić w Waggle w środę, powiedział Betheny BarkPost że już mają rozwiązanie.

"Nasi bezdomni przyjaciele mają naszą komórkę biurową i często dzwonią lub piszą, kiedy czegoś potrzebują, a my dostarczamy je w razie potrzeby. Zobowiązujemy się robić wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić, że nasz bezdomny ze zwierzętami domowymi jest pod opieką naszych najlepszych ".

Pierwsza Waggle środa MDEF w ich nowej lokalizacji odbyła się 6 kwietnia i był to wzruszający i piękny widok. Ponad 50 klientów zostało obsłużonych z niedawno wyczyszczoną salą gimnastyczną (dzięki uprzejmości przeprowadzonej przez MDEF "Cleaning Paw-ty") wypełnionej wolontariuszami; bezdomni i ich ukochane zwierzaki; obroże dla psów, uprzęże i smycze; torby po torebkach z karmą dla psów, a nawet świeżo upieczony popcorn, który przypadkiem pochodził od producenta popcornu pozostawionego w nowej przestrzeni MDEF.

Komentując odpowiedź na jednym z zamieszczonych na Facebooku zdjęć Waggle Wednesday w nowej przestrzeni, Betheny powiedział:

Mam tyle do powiedzenia ... tyle pięknych historii. Tyle obietnicy.

Przy tak olbrzymim wzroście pojawia się możliwość rozszerzenia usług MDEF. Betheny przewiduje całkowicie nowe programy MDEF, które mogą pozytywnie wpłynąć na bezdomnych i ich zwierzęta domowe.

Obecnie planujemy zajęcia z treningu zachowania psa [i] seminaria edukacyjne dotyczące opieki nad zwierzętami w środowisku "Płać jak możesz lub co możesz". Nigdy nie wyrzucimy nikogo za jakiekolwiek usługi z powodu braku możliwości zapłaty.Obecnie współpracujemy również z trzema innymi oddolnymi programami dla bezdomnych - Fed With Faith, The Forgotten Louisville i Exit 0 - którym dystrybuujemy karmę dla zwierząt domowych [i] zaopatrzenie dla nich, aby mieć pod ręką .... Mamy trzech ochotniczych weterynarzy, którzy pracują na harmonogram rotacyjny zapewniający podstawową opiekę lekarską (szczepienia i licencjonowanie) raz w miesiącu. Byliśmy odbiorcami niewielkiej dotacji za pośrednictwem Best Friends [Animal Society], która pomaga w szczepieniach przeciwko wściekliźnie i licencjonowaniu.

Bardziej ekscytujące wieści dla MDEF przyszedł w marcu, kiedy Betheny został przesłuchany przez Skype przez The Rachael Ray Show. Mówiąc o tym doświadczeniu, Betheny powiedział BarkPost:

... [T] ujawnienie pomogło rozpowszechnić przesłanie [MDEF] o uprzejmości, współczuciu i akceptacji nie tylko tutaj, w Louisville, ale w całych Stanach Zjednoczonych ... Zrobiłem to z nadzieją, że udało mi się przekazać JEDNĄ RZECZ, która była tym, niezależnie od bogactwa lub braku WSZYSTKICH zasługują na to, aby być kochanym ... czuć miłość. I czy to pochodzi od człowieka, czy od zwierzęcia towarzyszącego, nie jest naszym miejscem do osądzania. Powinniśmy wszyscy podnosić się nawzajem w każdy możliwy sposób.

Aby doładować to doświadczenie, Rachael Ray przekazała 3300 funtów swojej karmy dla psów, Nutrish, która bez wątpienia będzie karmić wiele psów przez Waggle Wednesday MDEF.

Jak każda organizacja, która zajmuje się tak drażliwymi tematami, MDEF nie jest obcy, gdy ma do czynienia z bardzo trudnymi rzeczywistościami i nie tylko, ale pracuje nad stworzeniem rozwiązania. Zapytany przez BarkPost To, co było jednym z jej najbardziej niezapomnianych doświadczeń w wyniku MDEF, Betheny przypomniał sobie jednego konkretnego mężczyznę o nazwisku Ricky i jego niewiarygodne oddanie dla jego słodkiego psa, Buddy.

Mamy tak wiele historii, którymi moglibyśmy się podzielić, ale gdybym musiał wybrać jedną, byłoby to możliwe, abyśmy mogli pomóc śmiertelnie chorym bezdomnemu mężczyźnie o imieniu Ricky, który ODMÓWIŁ leczenie, ponieważ musiałby oddać swojego 12-letniego psa, nigdy nie był oddzielony. Wsiedliśmy do psa, żeby mógł iść do szpitala. Kiedy ustalili, że nic nie mogą zrobić, aby go uratować i dali mu [sześć] miesięcy życia [], zjednoczyliśmy [Ricky'ego i Kumpla] i umieściliśmy ich w mieszkaniu, w którym mogliby spędzić resztę życia razem. To był luty 2015 roku. We wrześniu 2015 roku [,] Ricky przeszedł na emeryturę, a MDEF zapłacił za kremację Ricky'ego, podobnie jak jego życzenia. Owen Funeral Home tutaj w Jeffersontown przekazał swoje usługi, abyśmy mogli zorganizować nabożeństwo żałobne dla Ricky'ego. Buddy pozostaje żywy z przyjaciółmi, tak jak chciał Ricky.

Ricky i Buddy mieszkający w mieszkaniu, który zabezpieczony jest dla nich MDEF.

Założyciel Betheny Green, Buddy, Ricky i inny wolontariusz

W idealnym świecie Betheny wyobraża sobie nie tylko niedorozwiniętych, bezdomnych i ich zwierząt domowych, ale wszystkich ludzi i zwierząt "traktowanych z dobrocią, godnością i współczuciem". BarkPost powiedziałbym, że dzięki MDEF kontynuując swoją misję "dostarczania karmy dla zwierząt, zapasów, podstawowych szczepień i usług typu spay / nijakich ... w osądzie [-] wolnym środowisku," idealny świat jest bliższy stawania się rzeczywistością.

Nowa lokalizacja MDEF to 2509 Portland Avenue, Louisville, KY 40212. Aby zobaczyć wszystkie możliwości wolontariatu dostępne z MDEF, kliknij tutaj, a następnie wybierz przycisk "Zarejestruj się geniusz" znajdujący się po prawej stronie strony. Aby przekazać darowiznę na rzecz MDEF, możesz to zrobić, klikając tutaj.

Aby odwiedzić stronę MDEF, możesz przejść tutaj. Jeśli chcesz śledzić MDEF na Facebooku, możesz "polubić" swoją stronę na Facebooku.

Wyróżniony obraz za pośrednictwem My Dog Eats First - Louisville, KY / Facebook

Podziel Się Z Przyjaciółmi

Podobne Artykuły

add