Po 6 latach pobytu w schronisku, personel odkrywa list od starszej rodziny psów

Po 6 latach pobytu w schronisku, personel odkrywa list od starszej rodziny psów

Olivia Hoover

Olivia Hoover | Redaktor Naczelny | E-mail

Samantha Dominis sprzątała starą szafkę na akta, kiedy natknęła się na list.

Był w aktach dla psa o imieniu Roofus, który przybył do Bishop Animal Shelter w Bradenton na Florydzie sześć lat wcześniej. 10-letni pies był tam od zawsze - uwielbiany przez personel i wolontariuszy, ale pomijany przez potencjalnych użytkowników.

Rozdzierający list został przekazany z punktu widzenia Roofusa i opisał nieznośnie smutne okoliczności jego poddania się. W 2010 r. Otrzymał on schronienie wraz z samym Roofusem:

Nazywam się Roofus.

Moja rodzina bardzo mnie kocha, ale wpadły w ciężkie czasy. Mój tatuś stracił pracę rok temu i nie może znaleźć nowego. Moja mamusia mówi mi, że muszą się zmniejszyć do mniejszego mieszkania i nie mogą mnie zatrzymać.

Tak bardzo tęsknię za moim dwunożnym rodzeństwem. Ciągle płaczą i obejmują mnie, błagając mamusię i tatusia, by nie zabierali mnie z powrotem do schronu. Pamiętam, że byłem wcześniej w schronie. Twój personel jest bardzo miły i nie ma nic lepszego niż rodzina.

Moja rodzina jest bardzo smutna, gdy oddaje mnie biskupowi, ale wiedzą, że znajdziesz mi nową rodzinę, która pokocha mnie równie mocno. Obejmują moje łóżko i ulubione zabawki. Znajdź mi dobry dom.

Miłość,

Roofus

"Czytałem ten list co najmniej kilkanaście razy i płakałem za każdym razem, gdy go czytałem", mówi Dominis, rzecznik schroniska.

I wtedy uświadomiła sobie: ten list może być "złotym biletem" do przyjęcia ".

Schron zwany lokalną stacją telewizyjną WFLA, który nadał raport w piątek w zeszłym tygodniu.

Karen Duffy zobaczyła tę historię. Roofus "szarpnął moje serce" - mówi Duffy BarkPost.

Ona i jej mąż stracili swoje dwa psy ratownicze na starość. Duffy nie mógł przestać myśleć o Roofusie, "czuła się słusznie".

W sobotę rano Duffy zadzwonił do schroniska, aby sprawdzić, czy Roofus nadal tam jest. On był.

Duffy postanowił wyjechać półtorej godziny z domu, żeby się z nim spotkać.

"Wziąłem ze sobą smycz", mówi.

Roofus miał dobre życie w schronisku. Miał spacery, zadrapania w brzuchu i prezenty.

Ale Dominis twierdzi, że to nie wszystko zasługiwało na to. Czuje ulgę, wiedząc po tym wszystkim, że Roofus wyszedł ze schronienia i do domu ze swoją nową rodziną.

"Jest taki delikatny i kochający i wiemy, że jest w dobrych rękach" - mówi. "Roofus może pozostać tylko kilka lat, ale to będą najlepsze lata w jego życiu. Będzie wiedział, jak to jest być kochanym bezwarunkowo.

Po tym czasie nie zauważonym, teraz Roofus ma cały fanklub. Od czasu, gdy biegła opowieść WFLA, ludzie dzwonili o Roofusa, który przyszedł do schroniska, prosząc go o spotkanie.

Personel i wolontariusze Bishop Animal Shelter mają teraz nadzieję, że inni długodystansowcy i starsze psy mogą złapać niektóre z tych zainteresowań i zostać adoptowanymi - jak ten spanky 11-letni Pit Bull o imieniu Mia, który uwielbia bawić się i pływać (ale nie jest nie jest tak dobra w stosunku do innych stworzeń, więc powinna iść do domu, w którym będzie jedynym zwierzakiem).

"Wszystkie psy zasługują na drugą szansę. Nie należy się im spierać, że nie wyszło z ich pierwszymi właścicielami. Ich idealne dopasowanie jest tam ", mówi Dominis.

Duffy twierdzi, że Roofus świetnie się układa. Jest energiczny, ale grzeczny. Lubi chodzić na długie spacery i podążać za swoimi ludźmi po domu, kiedy nie drzemie na swoim nowym wygodnym łóżku dla psa.

Roofus nie do końca rozgryzł drzwi z pieska, które pozwolą mu wyjść na ogrodzony ogródek, kiedy tylko zechce. Ale Roofus jest inteligentnym chłopcem, a on go w końcu zdobędzie. Nie ma pośpiechu.

"Będziemy dalej ćwiczyć" - mówi Duffy. "Naprawdę nie wiem, dlaczego ktoś wcześniej go nie zabrał."

Sięgnij na [email protected], jeśli znasz specjalnego psa lub wspaniałą historię ratunkową.

Wyróżniony obraz w Bishop Animal Shelter / Facebook

Podziel Się Z Przyjaciółmi

Podobne Artykuły

add