27 Jamników w złych warunkach uratowanych po tym, jak Dom Strażników łapie ogień

27 Jamników w złych warunkach uratowanych po tym, jak Dom Strażników łapie ogień

Olivia Hoover

Olivia Hoover | Redaktor Naczelny | E-mail

Wieczorem w sobotę, 9 lipca, grupa ratunkowa Save-A-Pet NY otrzymała telefon od Suffolk County SPCA z prośbą o wsparcie. Lokalne władze i strażacy zareagowali na pożar w domu Hauppauge w Nowym Jorku i odkryli, że jest domem dla 27 jamników - niektórych długowłosych, a niektóre krótko mówiąc.

Gregory Goodwin, dyrektor wykonawczy Save-A-Pet NY, podzielił się swoimi doświadczeniami na miejscu pożaru BarkPost. Powiedział nam, że po przyjeździe smród z ulicy był przytłaczający. Wolontariusze szybko odkryli, że zapach pochodzi z domu i od 27 psów pokrytych moczem i kałem.

Właściciel domu to hakowiec i choć jego cierpienie dowiodło, że kocha swoje psy, sytuacja wymknęła się spod kontroli, co sprawiło, że nie był w stanie odpowiednio się nimi zaopiekować. Większość jamników o długich włosach była brudna i pokryta skórą. Żadna z nich nie została spryskana lub wykastrowana, a co najmniej 1 jest obecnie w ciąży. Właściciel ma do czynienia z 27 przypadkami okrucieństwa wobec zwierząt, do roku w więzieniu i ogromną grzywną.

SAPNY przejęła w posiadanie 16 psów, w tym ciężarną mamę, a schronisko Islip Town zabrało pozostałe 11, w tym mamę i jej 3 szczenięta. Psy zostały opisane przez prezesa SAPNY Dori Scofield jako wychodzące, słodkie i dobrze odżywione pomimo złych warunków życia.

Goodwin i niesamowity zespół wolontariuszy SAPNY poszedł do pracy, kąpiąc każdego psa, przycinając ich przerośnięte paznokcie i wycinając ich zmierzwione włosy. Ich wysiłki dały maluchom poczucie komfortu, jakiego nie doświadczyły zbyt długo. Każdy pies otrzymał imię, zdrowy posiłek i czystą, bezpieczną klatkę, by odpocząć ich zmęczone głowy po wieczornym podnieceniu. Poświęceni wolontariusze w końcu nazwali to nocą około 1 rano.

Następnego ranka weterynarz ratowniczy pojawił się jasno i wcześnie, aby zbadać wszystkich 16 jamników. Zostali w pełni zaszczepieni, a ich stolce sprawdzono pod kątem pasożytów jelitowych, które można przenosić. Przygotowywane są ustalenia, aby przetestować psy pod kątem choroby heartworm, mikropipować je i zaplanować ich procedury spajne i nijakie. Wiele psów otrzymało drugą i trzecią kąpiel, próbując usunąć nieprzyjemny zapach.

Ciężarny pies-momma został nazwany Abigail i oczekuje na przybycie swoich szczeniąt w zaciszu domu dyrektora firmy SAPNY Goodwin. Będzie wspierał szczęśliwą małą rodzinę, dopóki Abigail i jej dzieci nie będą gotowe do adopcji.

Słowo ratunku już rozprzestrzeniło się na całą społeczność i ponad 200 aplikacji zostało zalanych, by adoptować psy. Ponieważ każdy z jamników będzie wymagał chirurgii splej lub nijakiej oraz opieki weterynaryjnej, zanim będzie mógł zostać adoptowany, SAPNY nie przyjmuje już aplikacji w tym czasie.

Są jednak wdzięczni za wszelkie darowizny, które można dokonać na stronie www.saveapetny.org. Dla tych, którzy mieszkają w najbliższej okolicy, bardzo cenne są również darowizny produktów z karmą dla psów z rodowodami i papierowymi ręcznikami.

Śledź postępy szczeniąt na stronie Save-A-Pet na Facebooku.

Wybrane zdjęcie przez Grega Goodwina / Save-A-Pet NY

Podziel Się Z Przyjaciółmi

Podobne Artykuły

add