Po Harrowing Journey, Bosco The Pit Bull wreszcie wrócił do domu

Po Harrowing Journey, Bosco The Pit Bull wreszcie wrócił do domu

Olivia Hoover

Olivia Hoover | Redaktor Naczelny | E-mail

Po ciężkich paru miesiącach Bosco jest już w domu.

Od grudnia miłośnicy psów obserwowali sytuację Bosco w hrabstwie Fulton w stanie Ohio. Uszczęśliwili wysiłki Lucas County Pit Crew, aby uratować życie Bosco i pomóc mu znaleźć własną rodzinę.

Załoga hrabstwa Lucas zawsze zajmowała szczególne miejsce w moim sercu. Kiedy raniące psy bojowe zostały uratowane w Toledo w Ohio, Jean Keating, dyrektor LCPC, był pierwszą osobą, która walczyła o ocenę psów. Zaaranżowała przedstawicieli Bad Rap, aby ukończyli oceny wszystkich psów. Ze względu na jej wytrwałość i wysiłki, nasz pies McCaela życia Turtle został oszczędzony, a ona ostatecznie zakończyła się w naszym domu. Żółw jest żywym ucieleśnieniem wszystkiego, co najlepsze w psach typu Pit Bull Terrier.

żółw

Ze względu na mój emocjonalny związek z grupą, od samego początku śledziłem historię Bosco. Było dla mnie tak fascynujące, że napisałem kilka wpisów na blogu na temat tej sytuacji. Kiedy stało się oczywiste, że Bosco musi opuścić Ohio, zaproponowałem nawet nasz dom jako tymczasową adopcję zastępczą. Jean szybko zapewnił mnie, że Bosco znajduje się w odpowiednim domu zastępczym, tuż za granicą stanu Ohio.

W ubiegłym miesiącu odbyło się rozprawę sądową w sprawie "niebezpiecznego psa" Bosco. LCPC spierało się, że Bosco nie było niczym innym, jak tylko głupim i przytulnym błędem. Niestety, sędzia podtrzymał pierwotne ustalenie. Miała nadzieję, że Bosco może zostać przyjęty przez wolontariusza LCPC. Jednak niebezpieczna psia etykieta sprawiła, że ​​jest to mało prawdopodobne. Zgodnie z prawem stanu Ohio niebezpieczne psy muszą nosić specjalne znaczki, być zamknięte ogrodzeniem, być spryskane lub wykastrowane i być poddane mikrochipowaniu. Właściciele muszą wysyłać znaki, że mieszka tam niebezpieczny pies i, jeśli sędzia wyda wyrok, utrzymać ubezpieczenie od odpowiedzialności na swoim psie.

Krótko po rozprawie Jean skontaktował się ze mną przez e-mail i zapytał, czy Kevin i ja chcielibyśmy wprowadzić Bosco do naszego domu jako stałego członka rodziny. Podczas całej klęski "Save Bosco" dziesiątki ludzi zaproponowały, że go adoptują, ale Jean chciał się upewnić, że poszedł do domu z doświadczonymi psimi ludźmi, którzy rozumieli psie zachowanie. Wielu potencjalnych nabywców to wspaniali ludzie, którzy kochali psy, ale mogą nie mieć kwalifikacji do opieki nad psem, który był wielokrotnie podrzucany, odkąd został znaleziony jako bezpańskie.

W ciągu zaledwie czterech miesięcy przebywał w siedmiu różnych środowiskach: schronieniu, ratownictwie, przybranym, przybranym domu, przybranym, funtowym i przybranym. To nie będzie normalne przyjęcie. Bosco potrzebował domu, w którym ludzie rozumieliby rutynę, i którzy pomogliby mu zrozumieć, że życie może być spokojne i stabilne.

Ray the Vicktory Dog

Jean wie, że Kevin i ja pracowaliśmy z kilkoma psami typu Pit Bull Terrier, pochodzącymi z mniej niż idealnych środowisk. Nasz pierwszy Pit Bull, RayRay został uratowany od najbardziej niesławnego popiersia psów bojowych w kraju. Cierpiał z powodu tego, co można opisać tylko jako Canine PTSD. Niektóre dźwięki przeraziłyby go i wzbudziły niesamowitą reakcję na lot. Jeden raz sygnał wykrywacza dymu spowodował, że przeskoczył na sam szczyt wysokiej na półtora metra półki.

RayRay nie miał żadnych umiejętności psa i przez całe życie musiał być trzymany oddzielnie od innych psów. Dzięki doskonałym trenerom udało nam się pomóc Rayowi w odzyskaniu sił od wielu jego demonów.

Nasza dziewczyna, Żółw, jest także byłym bojowym psem, jej ciało jest okaleczone i podarte. Znaleziono ją przykutą w opuszczonym budynku w Toledo w stanie Ohio wraz z pięcioma innymi psami walczącymi. Brakuje jej połowy ucha, a drugie ucho jest tasiemkowane i rozdarte. Noga została złamana i nigdy nie otrzymała pomocy medycznej. Najwyraźniej była wielokrotnie hodowana. Ma Babesię pasożyta krwi, która jest nieuleczalna i może powodować skrajną, czasami śmiertelną anemię.

Bubba i Turtle

Żółw jest selektywny dla psów, co oznacza, że ​​jej interakcje z nieznanymi psami muszą być ostrożnie zarządzane. Kiedy Turtle po raz pierwszy przyszedł do nas, by nalewała i krzyczeć, gdyby mój mąż poruszał się zbyt szybko, ale szybko odkryła, że ​​nasz dom był bezpiecznym miejscem dla niej, by być po prostu kolejnym psem.

W końcu nasz chłopak Bubba został znaleziony w zaułku w Denver. Został okrutnie zraniony ranami, które były zgodne z walką psów. Najgorszym urazem był skalp, który został całkowicie oderwany od głowy. Ten uraz kosztował go zarówno jego uszy, jak i jeden kanał słuchowy.

Przy prawie 90 funtach, wygląd Bubba może być onieśmielający. Ale jego zachowanie jest tak delikatne, że trenuje, by zostać psem terapeutycznym. Jest inteligentny i trenuje niesamowicie szybko. Ma zdolność generalizowania zachowań, co jest rzadkością. Nauczyłem go, jak używać pociągnięcia do otwierania szafki w pracy, w której trzymam jego zabawki. Użył tej umiejętności, aby otworzyć moje drzwi spiżarni i dostać się do śmieci. Jest szczęśliwym chłopcem z radosnym duchem.

Bubba G.

To, o co Jean prosił, nie było szybką ani łatwą decyzją. Z dwoma psami typu Pit Bull Terrier znajdującymi się już w domu, dodanie jednej trzeciej mogło zakłócić równowagę. Turtle miał problemy z nawiązywaniem nowych przyjaźni w przeszłości. Bubba, gigantyczny goober psa, wbija się w każdego psowatego, którego spotyka. Próbuje grać bez pierwszego pomysłu, jak to zrobić. Każdy nowy pies musiałby być w stanie dostosować się do obu osobowości.

Po rodzinnych dyskusjach i rozmowach telefonicznych z ojczymem Jeana i Bosco, ostatecznie zdecydowaliśmy się dać Bosco szansę. Z powodu Ray Ray, nasz dom został już podzielony na pół z zamontowanymi bramami dla psów, a podwórko zostało podzielone na pół z sześciostopowym ogrodzeniem. Nawet jeśli Bosco nigdy nie zaprzyjaźniłoby się z Bubba i Turtle, byliśmy zobowiązani do udzielenia mu kochającego domu.

Po podjęciu decyzji wszystko działo się bardzo szybko. Przygotowano transport na weekend Wielkanocny, z ochotnikami, którzy byli gotowi prowadzić Bosco aż do naszego domu w Arizonie. W piątek, 25 marca, trzej ochotnicy, Patrick, Scott i Jack, załadowali dżipa i skierowali się na zachód z Bosco. Po wyczerpującej podróży liczącej ponad 2000 kilometrów przybyli późnym wieczorem do Kanab w stanie Utah z Bosco na czele.

Kanab jest domem największego w kraju No-Kill Animal Sanctuary - Best Friends Animal Society. Powiedzieć, że to miasto jest skoncentrowane na psach, byłoby niedopowiedzeniem. Opublikowaliśmy naszą decyzję o dodaniu nowego członka rodziny na naszych stronach na Facebooku. Wielu ludzi we wspólnocie dobrze wiedziało o zbliżającym się przybyciu Bosko.

Bosco spotyka swojego nowego ojca, Kevina

Kiedy wolontariusze wypuszczali Boscha, by rozprostował nogi, byli zaskoczeni, gdy kobieta zapytała ich: "Czy to jest to, kim myślę?" Ochotnik Patrick odpowiedział: "To zależy ... kim myślisz, że tak jest?" Oni byli więcej niż trochę zaskoczony, kiedy powiedziała: "Bosco!"

Justyne Moore śledziła historię Bosco od samego początku, a nawet oddała część swojej sztuki na zbiórkę pieniędzy dla Lucas County Pit Crew. Była bardzo podekscytowana, będąc pierwszą osobą, która powitała Bosco w domu.

Chwilę później przyjechaliśmy z Kevinem. Przywieźliśmy razem z nami Turtle, by spotkać się z jej nowym bratem na neutralnym terytorium, co jest bardzo ważne przy dodawaniu nowego psa. Byłem tak podekscytowany spotkaniem naszego małego chłopaka, że ​​nawet nie zauważyłem kamery GoPro na jego uprzęży, nagrywając każdą sekundę naszego radosnego spotkania.

Po wymianie dokumentacji, jakiejś podstawowej dyskusji o potrzebach Bosco i rozładowaniu trzech pełnych worków jego sprzętu, Justyne pomógł nam załadować go i udać się do lokalnego parku, by zrobić pierwszy równoległy spacer z Żółwiakiem. Spacer przebiegał bardzo dobrze i dał nadzieję, że ostatecznie Bosco stanie się częścią zintegrowanego gospodarstwa domowego.

Za kilka dni Bosco zaczyna poznawać swoje nowe życie. Miał krótkie wstępy do nowego rodzeństwa, odbywał równoległe spacery z nimi i miał krótkie sesje jeden na jeden na podwórku. Jego umiejętności psa są ogromne i wszystko wskazuje na to, że wkrótce zostanie uznanym członkiem rodziny. Dziś rano pozwolono mu w końcu grać z Turtle w domu. Według Kevina, była to sesja z dużą energią, z dużą ilością pokłonów i pukania dookoła pokoju.

Wziąłem go do pracy ze mną dwa razy, kiedy zaczyna się ustatkować. Przez cały dzień mając go przy sobie, jestem w stanie bardzo szybko pracować nad budowaniem relacji. Jestem bardzo, bardzo szczęśliwy, że mam pracę, do której psy mogą pójść ze mną do mojego biura. Podczas gdy pracuję na komputerze, śpi u moich stóp, w skrzyni lub na materacu piankowym z materacem piankowym Bubby w moim biurze. Pełne ujawnienie: Bosco chrapie ... dużo!

Przyjaciel poprosił mnie o opisanie Bosco. Mogłem jej tylko powiedzieć, że Bosco ciągnie jak koń pociągowy, ślini się jak św. Bernard i prycha jak prosiaczek. Jest jednym z największych goofów, jakich kiedykolwiek spotkałem. Pod wieloma względami jest bardzo podobny do naszego chłopca Bubba G. - pełen radości i totalnej szynki psa.

Nieumyślnie odkryłem, że Bosco może mieć pewne problemy z lękiem z mężczyznami, zwłaszcza ciemnowłosymi, brodatymi mężczyznami. Prawdopodobnie wynika to z braku bezpieczeństwa w tak wielu różnych środowiskach w tak krótkim czasie. Bosco potrzebuje stabilności i rutyny, aby pomóc mu w odzyskaniu sił po doświadczeniach. Będziemy w stanie szybko rozwiązać ten problem. Mam męskiego współpracownika, który zgłosił się, by pomóc mi zmienić zachowanie Bosco. Wystarczy czas, cierpliwość i naprawdę dobre, smaczne smakołyki.

W ciągu kilku następnych tygodni Bosco rozpocznie naukę posłuszeństwa, aby dowiedzieć się, czego się od niego oczekuje i pomóc mu umocnić swoją więź z nami. Zajęcia pomogą także z jego minimalnym lękiem separacyjnym. Formalne sesje treningowe są jednym z najważniejszych narzędzi, dzięki którym możesz przywitać nowego psa w rodzinie. Jest to bardzo skuteczna metoda pomagania psu w zrozumieniu parametrów jego nowego domu.

Bosco jest doskonałym przykładem cudownego psa, który został ranny przez dyskryminację rasową i mylne poglądy. Dzięki Bogu są grupy w tym kraju, które pomagają rehabilitować, szkolić i umieszczać psy, które ucierpiały z powodu dyskryminujących praw i przestarzałego systemu schronienia.

Lucas County Pit Crew, podobnie jak wiele organizacji tego typu, polega na darowiznach, aby kontynuować pracę, którą wykonują. Możesz je wspierać, dokonując wkładu finansowego lub kupując towar ze swojej witryny internetowej. To niesamowita grupa robiąca dużo dobrej roboty. Mogą skorzystać z twojego wsparcia.

Wyróżniony obraz za pośrednictwem Justyne Moore & Lucas County Pit Crew

Podziel Się Z Przyjaciółmi

Podobne Artykuły

add