Zakaz Breed Ban: nowe badania mówią, że są bezużyteczne

Zakaz Breed Ban: nowe badania mówią, że są bezużyteczne

Olivia Hoover

Olivia Hoover | Redaktor Naczelny | E-mail

Zdjęcia: Grisha Bruev / Bigstock

Wiesz, że te psy zakazują hodowli, aby chronić ludzi przed ukąszeniami i atakami? Nowe badania przeprowadzone w Norwegii mówią, że pielęgnacja odgrywa większą rolę niż natura.

Rękawice są wyłączone, rękawica została rzucona, a przysłowiowe pistolety zostały wyciągnięte. Tak, wydaje się, że łagodni mieszkańcy Norwegii są gotowi do walki przeciwko sobie nawzajem, jeśli chodzi o, cóż, co czyni agresywnego psa.

Bicie głów rozpoczęło się od decyzji władz norweskich o zakazie posiadania sześciu ras psów uznanych za niebezpieczne: Pitbulls, American Staffordshire Terriers, Fila Brasileros, Tosa Inu, Dogo Argentinio i Czechosłowackie Wolfhounds. Chociaż przypadki zabijania przez psa psa były rzadkie (i nie dotyczyły żadnej z wyżej wymienionych ras), decyzja nadal była podejmowana.

Powiązane: Czy Pitbulls Dangerous: Sortowanie faktów z mitów

Ale to arbitralne szerokie szczotkowanie całej rasy wywołało gniew Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii (NTNU), który rzuca wyzwanie koncepcji jakiejkolwiek rasy psów, która jest bardziej niebezpieczna od innej. Ich przypadek koncentruje się na założeniu, że wychowanie odgrywa znacznie większą rolę w zachowaniach psów niż natura i według Ane Møller Gabrielsen, która otrzymała doktorat od NTNU: "Zachowanie psów jest bardziej wynikiem leczenia i treningu niż hodowla".

Opór Gabrielsena wobec zakazu i przekonanie, że szkolenie powinno być czynnikiem decydującym o tym, czy rasa jest bezpieczna, ma wsparcie Norweskiego Związku Kynologicznego, a także innych grup interesu i właścicieli psów.

Powiązane: Pewne rasy uzyskują zyski z koalicji Luxe, właściciele krzyczą "Pies rasizm"

Ale na tym się nie kończy. Podobno debata wokół Najlepiej Metoda szkolenia została teraz poddana analizie w dwóch przeciwstawnych obozach ("Nagroda kontra kara"), co jest właściwym podejściem. W rozprawie Gabrielsena znajduje się agresywny sposób, w którym każda ze stron broni swojego stylu nauczania (tak więc psy nie są jedynymi psami w Norwegii!) I osobiście kwestionuje potrzebę kary fizycznej. Zamiast tego przytacza wypróbowane i prawdziwe podejście do nagród, które wynika z badań psychologów behawioralnych B. F. Skinnera i Ivana Pavlova - nazwa, która przychodzi mi na myśl za każdym razem, gdy mój pies ślini się z uczty!

Plusem jest to, że widzi falę odwracającą się od bardziej cielesnej metody nauczania - która, jak jej się wydaje, może być zakorzeniona w biologii: stado wilków podąża za silnym, jednoznacznym przywódcą; stąd niektórzy właściciele decydują, że muszą być agresywni. Jest również prawdopodobne, że jest to przeniesienie z bardziej tradycyjnego podejścia stosowanego w Niemczech i dyscypliny wojskowej, w której psy szkolono do innej roli niż zwierzęta domowe. Jednak w dzisiejszych czasach Norwegowie pragną kochającego, szczęśliwszego członka rodziny bardziej niż polują lub pilnują psa.

Ale wróćmy do zakazu określonych ras. Pod koniec dnia Gabrielsen uważa, że ​​celem obu podejść jest znalezienie psa, któremu można zaufać - niezależnie od rasy. I to jest walka, którą chce wygrać.

[Źródło: ScienceDaily]

Podziel Się Z Przyjaciółmi

Podobne Artykuły

add