Wspólne wrodzone zaburzenie łączy chłopca i kota

Wspólne wrodzone zaburzenie łączy chłopca i kota

Olivia Hoover

Olivia Hoover | Redaktor Naczelny | E-mail

Zdjęcia: Richmond Animal League

Ta rodzina przeleciała przez cały kraj, aby adoptować kotka z najlepszego powodu.

Powody, dla których ludzie wybierają swoje zwierzęta są różnorodne, ale zazwyczaj ich wygląd lub wspaniała osobowość przesuwają szalę. W przypadku Waylona to właśnie jego choroba doprowadziła go do jego rodzinnej rodziny.

Wysłany przez Richmond Animal League w środę, 7 lutego 2018

Ten pomarańczowy pręgowany kotek z Virginii urodził się z bardzo rzadką wrodzoną deformacją, znaną jako pectus excavatum, lub klatką piersiową. Nieleczony stan spowodowałby poważne problemy zdrowotne, przede wszystkim w płucach pacjenta owłosionego. Ale w tej szczęśliwej sprawie kociej, jego pectus excavatum nie tylko przyniosło mu kosztowną operację i ciężkie wyleczenie, ale także coś wspaniałego.

Sherrie Carreno, mieszkająca w San Francisco Bay Area, znalazła historię Waylona za pośrednictwem grupy wsparcia pectus excavatum na Facebooku. Jej syn, Jake, sam dochodził do siebie po zabiegu inwazyjnym, a myśl o adoptowaniu zwierzaka, który przeszedł przez to samo doświadczenie, wydawała się idealną ideą. Gdyby ktokolwiek mógł zrozumieć próby i udręki, ta mała koteczka musiała przejść przez to kalifornijska rodzina - i vice versa!

Wysłany przez Richmond Animal League w piątek, 22 grudnia 2017 r

Jednak kiedy kochająca kotka złożyła wniosek o adopcję, nie zdawała sobie sprawy, że kotka wracająca do zdrowia pochodziła z Richmond w stanie Wirginia, ale myślał, że jest w Richmond w Kalifornii - łatwy błąd, prawda? Ale choć oznaczało to, że Waylon znajdował się w odległości 2 800 mil od nich, to nie skłoniło tej rodziny do przyjęcia go. Kiedy zrozumieli, że będą musieli podróżować po kraju, już się w nim zakochali.

Ludzie z Richmond Animal League, organizacji ratowniczej, która wzięła Waylona i zebrała fundusze na jego operację, mówią, że jest to ich najdalsze przyjęcie do tej pory. Rodzina przybyła na małego czteronogiego, który przeżył 17 lutego, a chłopiec i kot stworzyli natychmiastową więź. Chyba nic nie doprowadza ludzi i furballów do siebie, jak przez te same trudności, nawet jeśli dzieli ich tysiące kilometrów!

Podziel Się Z Przyjaciółmi

Podobne Artykuły

add