Nie będziesz w stanie odłożyć "Mój stary pies: Uratowane zwierzęta z niezwykłymi drugimi czynami"

Nie będziesz w stanie odłożyć "Mój stary pies: Uratowane zwierzęta z niezwykłymi drugimi czynami"

Olivia Hoover

Olivia Hoover | Redaktor Naczelny | E-mail

Mój Stary Pies, Uratowane Zwierzęta z Remarkable Second Acts to moja nowa ulubiona książka. Oprócz wspaniałych zdjęć Lori Fusaro, Laura T. Coffey opowiada historie o prawie dwustu bezdomnych psach, z których każdy został adoptowany jako starszy i ma szansę przeżyć swoje złote lata jako kochany zwierzak i ukochany członek rodziny. Coffey i Fusaro zabierają czytelników przez psie drzwi i do domów rodzin, które adoptowały stare psy. Spotykamy ukochanego Cocker Spaniela George'a Clooneya, Einsteina, który podróżuje wszędzie z aktorem, błagając o egzotyczną kuchnię na całym świecie. Autor David Rosenfelt i jego żona Debbie Myers, którzy dzięki Fundacji Tara podjęli misję uratowania jak największej liczby niechcianych psów, bez względu na wiek, zdrowie czy rozmiar psa.

"Kiedy masz dwa psy, dostaniesz trzecią, to wielka sprawa" - powiedział David autorowi - "Ale kiedy masz dwadzieścia sześć lat i otrzymasz telefon z informacją, że golden retriever zostanie postawiony na godzinę trzecią , bierzesz dwudziestą siódmą. "

Szczerze mówiąc, kiedy poproszono mnie o napisanie artykułu Mój stary pies, Próbowałem mentalnie się przygotować. Widzisz, jeśli chodzi o psy, jestem miękkim mięczakiem i dosłowny Crier miasta. Opowieści o psach przezwyciężających przeciwności losu lub oddanie życia na linii, by uratować kogoś innego, a nawet wideo małego chłopca, który dostał szczeniaka, wszystkie te rzeczy, zmieniają mnie w wielki, łzawiący, łzawy bałagan. Tak więc książka o starszych psach, które potrzebowały domów, och, człowieku, to mój kryptonit.

Każdego roku cztery miliony psów i kotów umieszczane są w schroniskach w Ameryce. Starsze zwierzęta są największym ryzykiem eutanazji. W swoim wstępie Laura pisze o czasie spędzonym z Lori na podróżach po kraju, poznawaniu starszych psów i ludzi, którzy chcą im pomóc.

Okazuje się, że starsze psy mierzą się z takimi samymi problemami, jak starsi ludzie: w kulturze mającej obsesję na punkcie nowości i młodości, mogą zostać odsunięci na boczny tor, lub, co gorsza, odrzuceni ... Schroniskowe psy powyżej szóstego lub siódmego roku życia nie powinny być brane pod uwagę Zniszczone dobra. Zamiast tego powinny zostać szybko porwane, ponieważ prawdopodobnie są całkiem doskonałe.

Na pierwszych kilku stronach widać, że Laura i Lori robią coś niesamowitego Mój stary pies. Podczas gdy tematyka starych psów może czasem być niewygodna dla ludzi - może może wydawać się zbyt beznadziejna, zbyt bolesna, zbyt nieprzezwyciężona - autorzy robią to inspirując się uchwyceniem godności i radości życia, które te stare szczenięta pokazują dzień po dniu. .

W książce przedniej, muzyk Neko Case pisze:

Niektórzy uważają, że może to być zbyt smutne, aby adoptować starszego psa do schronienia. Rozumiem. W miarę, jak psy starzeją się, często borykają się z problemami zdrowotnymi - lub gorzej - i kto z nas nie chce spędzać tak dużo czasu z naszymi zwierzętami, jak to tylko możliwe? Ale zawsze pamiętaj o specjalnej supermoce psów: żyją w tej chwili. Żyją na dzisiaj. Cieszą się tym, co mogą cieszyć się tutaj i teraz. My, ludzie, często martwimy się o nasze choroby i słabości - ale psy absolutnie, bezwstydnie nie. To tylko jedna z wielu lekcji, których musimy się od nich nauczyć.

Obrazy Lori są pełne energii i radosne. Opowieści Laury o ich opowieściach są jednakowe. Poznajemy Boba Fitzgeralda, który w styczniu 2014 r. Przeszedł na emeryturę, Greyhound, Jimmy Chee, po serii trudów:

W tym czasie Bob wyruszył na targ, gdzie spotkał Jimmy'ego Chee. Wciąż się uśmiecha, kiedy myśli o tym, jak szybko połączyli się tego dnia. "Właśnie podszedł i oparł się na mnie," powiedział Bob. "Spędziłem z nim dużo czasu. Nie chciałem odejść bez niego. Myślę, że to było coś, co miało być. Potrzebował kogoś do spędzenia z nim czasu, a ja potrzebowałem kogoś, kto spędzałby ze mną czas.

Jest też Maddie, siedmioletnia Shih-tzu, która została adoptowana przez 75-letniego Madelona Webera za darmo dzięki niesamowitemu programowi "Seniorzy dla Seniorów" i pomogła żałobnej wdowie cieszyć się życiem.

Książka jest absolutnie piękna.

Mój stary pies nie jest smutny, nie chodzi o to, żeby umrzeć, chodzi o to życie. I podobnie jak same psy starsze, książka jest pełna życia i humoru oraz nieuchwytnego ducha.

Nie zrozum mnie źle, wciąż płakałem. Historie takie jak Chaney's, emerytowany pies wojskowy, który łączy się ze swoim byłym treserem; lub siostry z Sióstr Matki Bożej Chrześcijańskiej Doktryny, które poszły do ​​schroniska z planem adoptowania psa, którego nikt nie chciał; i Healey, niewidomy i maltretowany amerykański Staffordshire terrier, którego adopcja, Teresa powiedziała do Laury i Lori: "Nigdy nie widziałem, żeby pies zmieniał sposób, w jaki robił to Healey - kiedykolwiek. Nie jest już nieśmiały, przestraszony ani złamany. On jest pewny siebie. Jest sympatyczny, można go pocałować i nigdy, przenigdy nie warczy. Pokonał tak wiele. . . . Nie mogę ci powiedzieć, ile przebaczenia ten pies nosi w sercu "- wszyscy mnie szlochali na pewno.

Ale częściej niż nie, poczułem się poruszony bezgraniczną radością, jaką przywołuje książka.Przyniosłem książkę na przyjęciach, żeby przeczytać ulubioną linię lub dwie, poleciłem ją nieznajomym w parku dla psów, ponieważ, cóż, dostali to, i pewnego razu, gdy czytałem szczególnie podnoszący na duchu rozdział o zatłoczonym metrze, Znalazłem się rzeczywiście całując książkę. Nie zdawałem sobie w pełni sprawy z tego, że właśnie opróżniłem książkę, dopóki nie zobaczyłem, jak niektórzy dojeżdżają do mnie uśmiechnięci, ale to jest Mój stary pies robi. Czytając te historie o psach i patrząc na ich piękne twarze, czuję się jak uścisk, a jeszcze lepiej, wielki pocałunek psa. Każdy rozdział przypominał niewiarygodne, lojalne, pełne miłości i szare pyski u boku. Byłem i nadal jestem zazdrosny o ludzi, którzy je przyjęli.

Kiedyś uważałem, że adoptowanie psa seniora było działaniem charytatywnym, które ludzie robią z dobroci serca. Ale od czasu czytania Mój stary piesPrzyszedłem nauczyć się, że to doświadczenie jest tak samo uzdrawiające dla właściciela jak dla szczeniaka.

Mogą nie być w stanie widzieć zbyt dobrze, lub żuć krokiet już więcej, lub samodzielnie wznieść się po schodach. Ale te stare psy wiedzą lepiej niż ktokolwiek inny, to jak kochać.

Odbierz swoją kopię Mój stary pies: Uratowane zwierzęta domowe z niezwykłymi drugimi czynami tutaj.

Wszystkie zdjęcia za pośrednictwem Lori Fusaro

Podziel Się Z Przyjaciółmi

Podobne Artykuły

add