Sąd Najwyższy Stanów stwierdza, że ​​psy są "istotami czującymi", a nie tylko własnością, w orzeczeniu dotyczącym punktu orientacyjnego

Sąd Najwyższy Stanów stwierdza, że ​​psy są "istotami czującymi", a nie tylko własnością, w orzeczeniu dotyczącym punktu orientacyjnego

Olivia Hoover

Olivia Hoover | Redaktor Naczelny | E-mail

W zeszłym tygodniu Sąd Najwyższy stanu Oregon wydał przełomowe orzeczenie stwierdzające, że wychudzony pies o imieniu Juno jest czymś więcej niż tylko czymś, zgodnie z prawem. Sąd stwierdził natomiast, że w znaczący sposób Juno jest pokrewna ludzkiemu dziecku.

Może nie brzmi to całkowicie niezwykłe, jeśli nie jesteś prawnikiem. Ty i ja wiemy, że psy to istoty, istoty, nadzieje (na smakołyki) i sny (które powodują drganie ich stóp) i osobowości (które uwielbiamy).

Zgodnie z prawem, psy i inne zwierzęta są w zasadzie uważane za własność - na mniej więcej równej stopie ze stołami i krzesłami, torebkami i komodami. Oznacza to, że można je kupić i sprzedać, i mają niewiele standardów dotyczących sposobu, w jaki muszą być traktowane (poza pewnymi minimalnymi nadużyciami i zaniedbaniami).

Ale podczas gdy prawo Oregonu i czwarta poprawka do konstytucji USA zabraniają organom ścigania zaglądania do torebki bez nakazu, w zeszłym tygodniu sąd jednogłośnie orzekł, że pies może mieć pobraną krew - i otrzymać inne egzaminy i kuracje - bez uzasadniają, w pewnych okolicznościach.

W ten sposób sąd nadał prawne znaczenie "wrażliwości" psa - zdolności odczuwania uczuć i bólu.

"To naprawdę przełomowe orzeczenie", mówi adwokat Lora Dunn z Animal Legal Defence Fund, który złożył w tej sprawie amicus brief, w imieniu zwycięskiej strony. "W tym konkretnym kontekście ważne jest odczucie zwierząt."

Ta sprawa zaczęła się w 2010 roku, kiedy badacz okrucieństwa wobec zwierząt z Oregon Humane Society został wezwany do zapoznania się z doniesieniami, że mieszkaniec Portland, Amanda Newcomb, bił i głodził swojego psa Juno, i trzymał psa w hodowli przez wiele godzin dzień.

Według Oregon Live, badacz stwierdził, że Juno jest w złym stanie, z "bez tłuszczu na ciele." Pies "trochę jadł przypadkowo na podwórku i próbował wymiotować." Newcomb powiedział badaczowi, że jest z karmy dla psów i planował kupić więcej tej nocy.

Juno została przywieziona do Oregon Humane Society, gdzie weterynarz dał mu "ocenę kondycji ciała" 1,5, w skali 1 (oznaczającej wycieńczenie) do 9 (co oznacza nadwagę).

Następnie, aby dowiedzieć się, czy Juno była chuda z powodu niedożywienia lub z innego powodu, weterynarz pobierał krew, która nie ujawniła żadnych pasożytów ani innych chorób, które spowodowałyby zły stan Juno, i doprowadziła do tego, że Newcomb został oskarżony o zaniedbanie zwierząt drugiego stopnia .

Doprowadziło to również do tego ważnego orzeczenia.

Na jej rozprawie oskarżony próbował stłumić dowody krwiobiegu. Twierdziła, że ​​ponieważ Juno jest zwierzęciem domowym, a zwierzęta są własnością, pobieranie krwi było nielegalnym poszukiwaniem bez nakazu - tak jak byłoby to nielegalne dla śledczych w otwieraniu komody bez nakazu.

Prokurator przekonywał, że pobieranie krwi na Juno było podobne do badania dziecka podejrzanego o molestowanie, które jest dozwolone przez prawo. Sąd pierwszej instancji zgodził się, a Newcomb został skazany.

Decyzja ta została odwrócona przez Sąd Apelacyjny, który stwierdził, że Oregon Humane Society potrzebowało nakazu, by pobrać krew Juno.

Sąd Najwyższy stanu Oregon przywrócił orzeczenie sądu procesowego, zgodnie z którym pobieranie krwi bez nakazu nie było zabronione ani na mocy ustawy Oregon, ani Konstytucji Stanów Zjednoczonych.

Aby się tam dostać, sąd opierał się na legislaturze Oregon i sądownictwie, uznając zarówno szczególny status zwierząt, gdzieś między ludźmi, a także stoły i krzesła - chronione przed znęcaniem się i zaniedbaniem, ale również można je było kupić i sprzedać, a także zabić w celu uzyskania żywności.

"Odzwierciedlone w tych i innych prawach, które rządzą własnością i traktowaniem zwierząt, jest uznanie, że zwierzęta są czującymi istotami zdolnymi do odczuwania bólu, stresu i strachu" - oświadczył sąd jednomyślnie - a więc "panowanie" ludzi nad zwierzęta, jak utrzymuje opinia, mają również niuansowy zarys, podobnie jak interesy ludzi w zakresie prywatności zwierząt.

W tym przypadku sąd wyjaśnił: "kiedy dr Hedge testował krew Juno, oskarżony stracił jej prawo do dominacji i kontroli nad Juno, przynajmniej tymczasowo."

Ostrzeżenie: Zaraz będziemy prawdziwi nerdy ...

Dodamy trochę więcej tekstu do opinii, ponieważ nawet osoby niezwiązane z prawnikami uznają język i rozumowanie za fascynujące (mamy nadzieję!):

Biorąc pod uwagę konkretny kontekst związany z tym prawem - legalne przejęcie psa w oparciu o prawdopodobną przyczynę podejrzenia, że ​​pies cierpi na niedożywienie, a następnie pobranie i przetestowanie krwi psa w celu medycznego zdiagnozowania i leczenia psa - dochodzimy do wniosku, że oskarżony nie ma chronionej prywatności zainteresowanie krwią Juno, która została zaatakowana przez wykonywane zabiegi medyczne. W tych okolicznościach zgadzamy się ze stanowiskiem, że Juno nie jest analogiczne i nie powinno być analizowane tak, jakby był, nieprzezroczystym, nieożywionym pojemnikiem, w którym przechowywano lub ukrywano nieożywioną własność lub efekty. "Zawartość" Juno - w kategoriach tego, co interesująceŻywopłot - to rzeczy, z których zrobione są psy i inne żywe ssaki: narządy, kości, nerwy, inne tkanki i krew. Jak dowodził prokurator na rozprawie, w środku Juno było po prostu "więcej psa". Fakt, że Juno miał krew w środku, był dany; w przeciwnym razie nie mógłby być żywym i oddychającym psem. A skład chemiczny krwi Juno był wynikiem procesów fizjologicznych zachodzących wewnątrz Juno, a nie "informacji", które pozwany umieścił w Juno w celu przechowania lub ukrycia przed wzrokiem.

Tak, zwierzak jest własnością, która daje właścicielowi określone prawa w stosunku do zwierzęcia. Jednak zgodnie z prawem Oregonu zwierzęta domowe to nie tylko własność - to żywe istoty, którym należy zapewnić podstawową, minimalną opiekę. Obowiązek zapewnienia takiej opieki spoczywa na właścicielu lub osobie, która sprawuje kontrolę nad zwierzęciem.

"Właściciel psa po prostu nie ma żadnego poznawczego prawa, aby w imię swojej prywatności przeciwdziałać temu obowiązkowi" - kontynuuje sąd. "Wniosek ten następuje z równą lub większą siłą, gdy, jak tutaj, pies znajduje się w stanie legalnego aresztu ochronnego z prawdopodobnej przyczyny, że pies doznał szkody w wyniku zaniedbania, w którym to momencie właściciel stracił swoje prawa własności do dominacji i kontrolę nad psem. "

Orzeczenie Sądu Najwyższego Oregonu nie oznacza, że ​​wszystkie zwierzęta w zoo muszą zostać uwolnione; nie oznacza to, że nie można wymordować więcej krów. Niestety, nie oznacza to nawet, że wszystkie psy muszą otrzymywać miesięczne subskrypcje BarkBox.

Sąd wyraźnie ograniczył zasięg jego dość donośnego orzeczenia do tych faktów: ma zastosowanie tylko wtedy, gdy pies lub inne zwierzę zostało zgodnie z prawem przejęte, z powodu prawdopodobnego nadużycia lub zaniedbania zwierzęcia. A następnie "ogranicza się także do ogólnego rodzaju wtargnięcia, które miało miejsce w tym przypadku - medycznie odpowiedniej procedury diagnozowania i leczenia zwierzęcia w stanie złego stanu zdrowia".

Następnie można pobrać krew psa lub zwierzęcia lub inne testy lub terapie, bez naruszania prawa właściciela do prywatności lub uwolnienia się od bezprawnego przeszukania i zajęcia.

To świetny początek, powiedzmy tych, którzy mieli nadzieję na taki wynik.

Lora Dunn opowiada ALDF BarkPost to orzeczenie z zeszłego tygodnia oznacza, że ​​skonfiskowane zwierzęta mogą być badane i traktowane znacznie szybciej niż wcześniej, ponieważ uzyskanie nakazu "może zająć wiele godzin".

"To orzeczenie ma bardzo praktyczne implikacje" - powiedział Dunn.

Tak samo orzekło Oregon Humane Society na blogu świętującym to zwycięstwo: "To orzeczenie usuwa to, co mogło być główną przeszkodą w dochodzeniach w sprawie okrucieństwa" - napisała dyrektor wykonawczy grupy Sharon Harmon.

Implikacje są również większe. Oskarżycielski prokurator Oregonu, Jacob Kamins, powiedział Oregon Live, że ta sprawa jest w rzeczywistości trzecią z serii ważnych orzeczeń sądu w Oregonie w ciągu ostatnich dwóch lat.

W jednym z nich sąd ustalił, że 20 głodujących kóz i koni stanowiło indywidualne "ofiary" zaniedbania ich właściciela. W innym, sąd podtrzymał bezwarunkowe zajęcie głodującego konia w wyjątku "wyjątkowych okoliczności" do czwartej poprawki.

Jeśli żaden z tych przypadków sam nie zmieni całej gry pod kątem ochrony zwierząt - trzy razem, przynajmniej, wykazują bardzo obiecujący trend.

"Istnieje przekonanie, że kwestia dobrostanu zwierząt naprawdę ma swój początek w świecie sprawiedliwości karnej" - powiedział Kamins.

Wyróżniony obraz przez therodrodm / Flickr

H / T Oregon Live

Masz wskazówkę? Skontaktuj się z [email protected]!

Podziel Się Z Przyjaciółmi

Podobne Artykuły

add
close

Top 3 Artykułów W Tygodniu