Poznajcie Fifty'ego, Dwunożnego Pittie, który ukradnie 100 procent waszego serca

Poznajcie Fifty'ego, Dwunożnego Pittie, który ukradnie 100 procent waszego serca

Olivia Hoover

Olivia Hoover | Redaktor Naczelny | E-mail

** Uwaga redaktora: Po uratowaniu ponad 1 000 psów od czasu ratowania w Chicago One Tail at a Time w 2008 roku, postanowili zrobić kolejny krok, by pomóc najbardziej potrzebującym psu Chicago. Otwierają Centrum Adopcyjne! Dzięki wsparciu społeczności, OTAT przekształciła się w samowystarczalną społeczność zajmującą się dobrostanem zwierząt, ale chcą zwiększyć swoje wysiłki na rzecz ratowania życia.

OTAT chce zebrać 70 000 $ w ciągu następnych 70 dni, aby ich centrum mogło zostać otwarte zgodnie z planem 1 sierpnia 2015 r. Dołącz do walki i ofiaruj, aby uczynić z Chicago miasto bez zabijania! Poniżej znajduje się artykuł od kibiców OTAT, Kelly'ego Michaela.

W 2010 roku rozpocząłem nową pracę w Chicago w Integrative Pet Care, holistycznej i rehabilitacyjnej kliniki weterynaryjnej. Chciałem przyjąć specjalne potrzeby Pitbulla i ktoś zapytał, czy słyszałem o Pięćdziesięciu. Jedno zdjęcie jego uśmiechu było wszystkim, czego potrzebowałem.

Tej samej nocy wypełniłem podanie, a następnego dnia rozmawiałem z jego przybraną mamą. Następne popołudnie - 12 czerwca 2010 r. - było dniem, w którym uratowałem Pięćdziesiątkę. Nigdy nie oglądałem się za siebie. Ten pies był przeznaczony dla mnie, a ja byłem przeznaczony dla niego. Nie mogę sobie wyobrazić, że nie jestem mamą Fifty.

Kiedy go adoptowałem, byłem przygotowany na wiele pracy. Potem wskoczył na moją kanapę, potem na moje łóżko, a potem na mój SUV. Wtedy zrozumiałem: ten chłopiec nie miał pojęcia, że ​​jest inny niż czworonożny pies.

Pięćdziesiąt jest w rzeczywistości jednym z najłatwiejszych "specjalnych potrzeb" szczeniąt, którym kiedykolwiek zależało. Może samodzielnie chodzić, nocować, a nawet samodzielnie prowadzić schody (jeśli pozwolę na to). Najtrudniejszą częścią jest ocena innych, ale nauczyłem się z nią radzić. Mój pies jest niesamowity i jest lepszym obywatelem niż wielu ludzi. Kiedy ludzie mówią takie rzeczy jak "powinieneś go odkładać", po prostu dziękuję milionom, że jest moim dzieckiem, a nie ich. Nic nie może powstrzymać tego psa.

Nigdy nie spodziewałem się, że Fifty stanie się internetową sensacją. Początkowo jego strona na Facebooku została stworzona, aby pomóc mu go adoptować. Miał około tysiąca wyznawców, którzy byli podekscytowani faktem, że znalazł na zawsze dom. Poprosili o aktualizacje, a dzięki pomocy znajomego jesteśmy w stanie utrzymać stronę.

Obecność mediów społecznościowych Fifty miała swoje wzloty i upadki. Ludzie mogą być tak brutalni zza klawiatury, ale użyliśmy jego popularności, by oddać. Ekspozycja dała nam siłę, by uruchomić Fundację Six Legs ze swoim kumplem Rudiem. W pierwszym roku byliśmy w stanie przekazać 80 000 $ na rzecz rodziców zwierząt domowych, którzy walczyli. Ilekroć jestem zestresowany, to jest ogromnym przypomnieniem tego, co zainspirowało Fifty.

Uwielbiam też otrzymywać wiadomości od ludzi o tym, jak uśmiech Fifty może zmienić dzień, lub, że każdego ranka ich dzieci pytają o Pięćdziesiątkę. To sprawia, że ​​moje serce topi się, i znowu sprawia, że ​​warte są nawet najgorsze dni. On jest najlepszym psem i poprawia moje życie, więc nie jest sprawiedliwe utrzymywać go dla siebie.

Miałem garstkę ludzi, którzy opowiadali mi historie o psie stojącym przed amputacją. Byli przerażeni i nie wiedzieli, jak sobie z tym poradzić - dopóki ktoś nie pokazał im Pięćdziesiątki. Powiedzieli mi, że jeśli to zrobi, ich pies też może. Uwielbiam to, że może on zapewnić ludziom komfort w tak stresującym i trudnym czasie.

Powiedziano mi też o dwóch innych psach, które stoją w obliczu amputacji, by stać się dwunożnymi. Weterynarz kazał im odstawić psy, ale zobaczyli, że Pięćdziesiąt może to zrobić. W rezultacie oba psy zostały uratowane i rozwijają się. Jest żywym dowodem, że psy są odporne i zasługują na każdą szansę, by żyć szczęśliwym i normalnym życiem.

Uwielbiam także to, że Pięćdziesiąt wymyka się niesprawiedliwym stereotypom Pitbulla. Został zastrzelony przez człowieka i stracił dwie nogi. Jednak nadal jest najsłodszym i najbardziej wyrozumiałym psem. Jest niesamowitym psem terapeutycznym, który chodzi do szkół, aby uczyć dzieci bezpiecznego podejścia do psów, które spotykają na ulicy. Jest także cierpliwym przybranym bratem, który nawet uczył jednego ze swoich braci, jak korzystać ze schodów!

Główną lekcją, której chcę, aby ludzie nauczyli się od Fifty, jest to, że każdy pies, jeśli istnieje jakość życia, zasługuje na szansę na zdrowe, długie i szczęśliwe życie. Nieważne co.

Każda sekunda, którą spędzam z nim, wydaje mi się najszczęśliwszą dziewczyną na świecie. Po prostu nie mogę uwierzyć, że on jest mój, a ja jestem jego.

Podziel Się Z Przyjaciółmi

Podobne Artykuły

add